FAQ
Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce wchodząc w zakładkę "Zasady dotyczące obsługi ciasteczek" Akceptuję politykę portalu

Opinie ekspertów

05.09.2018
Przemysław Orłowski; Dyrektor Departamentu Produktów w Open Life Towarzystwo Ubezpieczeń Życie S.A.;

Za i przeciw szkolnym NNW. Co warto wiedzieć o ubezpieczeniu dziecka?

Nowy rok szkolny w wielu klasach zaczyna się podobnie: zbieraniem funduszy na szkolne NNW. 8 na 10 rodziców opłaci składkę, w tym część w przekonaniu, że zakup polisy jest obowiązkowy. Takich jak ten mitów krążących wokół ubezpieczenia dziecka jest więcej. Warto się z nimi zapoznać, żeby zapewnić swoim pociechom jak najlepszą ochronę.

Według danych Ministerstwa Edukacji w roku szkolnym 2016/2017 w polskich przedszkolach, szkołach i placówkach odnotowano łącznie ok. 60 tys. wypadków. Ta liczba robi wrażenie, szczególnie jeśli uświadomimy sobie, że obejmuje tylko przypadki zgłoszone, wśród których nie ma przecież niezliczonych drobnych skaleczeń, siniaków, upadków itd. Dzieci mają niespożytą energię i wyobraźnię bez granic, a do tego potrafią być bardzo konsekwentne w realizacji najbardziej szalonych pomysłów. Dlatego potrzebują szczególnej ochrony.

Kupowanie kota w worku

Szkoły wychodzą tej potrzebie naprzeciw, proponując rodzicom objęcie dzieciaków grupową ochroną NNW – następstw nieszczęśliwych wypadków. Rodzice, którzy w większości kupują polisę, często nie wiedzą nic o sumie ani zakresie ubezpieczenia, a nawet myślą, że to ich obowiązek. Wychodzą z wywiadówki przekonani, że ich synowie i córki cieszą się pełną ochroną. Nie zdają sobie sprawy, że:

  • Nawet w najbardziej rozbudowanej wersji szkolne ubezpieczenie chroni przeważnie wyłącznie przed skutkami nieszczęśliwych wypadków. Nie zadziała w przypadku choroby czy hospitalizacji.
  • Polisa może mieć ograniczony zakres, który nie obejmuje najczęstszych zdarzeń – takich jak wybicie zęba czy zwichnięcie nadgarstka.
  • Zdarza się, że zasięg polisy jest ograniczony np. do terenu szkoły czy kraju, a wtedy nie chroni dziecka w drodze do domu lub na wakacjach.
  • Suma ubezpieczenia, a co za tym idzie ewentualne świadczenia, mogą być bardzo niskie.

Jak niskie?

Ubezpieczenia oferowane przez szkoły najczęściej opiewają na niewielką sumę: 5 – 10 tys. zł. Przy takiej sumie ubezpieczenia ewentualne świadczenia są bardzo niskie. Wysokością odpowiadają temu, jaki jest stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu. Z tytułu każdego zdarzenia, np. wypadku, wypłaca się określony procent sumy ubezpieczenia wskazany w specjalnej tabeli. Jak to działa? Wyobraźmy sobie, że uczeń z sumą ubezpieczenia na poziomie 5 tys. zł łamie nogę, a za złamaniu nogi w tabeli świadczeń przysługuje 4% sumy ubezpieczenia. To oznacza, że uczeń z polisy otrzyma tylko 200 zł.

Treningi sztuk walki? Szkolne NNW nie wystarczy

Właśnie dlatego przed zakupem ubezpieczenia w szkole powinniśmy koniecznie dopytać o warunki umowy! Należy sprawdzić przynajmniej wysokość sumy ubezpieczenia, zakres terytorialny umowy i zakres ochrony pozaszkolnej. Warto też rozejrzeć się za polisą indywidualną, która uzupełni ochronę naszego dziecka. Jeżeli syn lub córka uprawia wyczynowo sport lub jest przewlekle chore, dodatkowe ubezpieczenie to konieczność – to ze szkoły przeważnie w takich okolicznościach nie zadziała.

Co zamiast szkolnej polisy?

Jeśli nie odpowiada nam szkolna polisa NNW, możemy poszukać ubezpieczenia na własną rękę – wielu ubezpieczycieli oferuje ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków dla dzieci i młodzieży w formie odrębnego produktu. Możesz je kupić indywidualnie, a tym samym dostosować zakres ubezpieczenia do własnych potrzeb. Ochrona NNW wszystkich członków rodziny jest też często dostępna wraz z polisą domu lub mieszkania.

Jeśli jednak szukasz bardziej kompleksowej ochrony, warto rozejrzeć się za własnym ubezpieczeniem na życie, które można rozszerzyć o ryzyka związane z ochroną rodziny lub pakiet dla dziecka. Poza zwykłym NNW, taka polisa może obejmować również np. pobyt dziecka w szpitalu i rehabilitację. W Open Life taką możliwość oferują m.in. Spektrum Życia, terminowe ubezpieczenie na życie z wieloma ryzykami dodatkowymi, a także ubezpieczenie na życie i zdrowie Pomoc w chorobie.

 

Źródła:

  1. http://www.gu.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=57656:cuk-ubezpieczenia-optymalne-nnw-dla-dzieci-i-modziey&catid=103:ubezpieczenia-osobowe&Itemid=109
  2. https://danepubliczne.gov.pl/dataset/wypadki_w_szkolach_i_placowkach_oswiatowych/resource/9efde35d-fa5c-4aaa-b7fc-5c2285d5eb07#

Masz pytania?
Czekamy na naszej infolinii:

801 222 333
lub
+48 22 101 41 60

Zapraszamy w godzinach:
8:00 – 19:00 pn-pt

Open Life Towarzystwo Ubezpieczeń Życie Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie przy ul. Przyokopowej 33, 01-208 Warszawa, zarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000292551, posiadająca numer REGON 141186640 i numer NIP 107-00-08-220, kapitał zakładowy zarejestrowany i w całości wpłacony wynosi 95 500 000 zł.

ul. Przyokopowa 33
01-208 Warszawa

Sekretariat Zarządu:
+48 22 427-47-53

fax: +48 22 417-10-71

e-mail: info@openlife.pl

Open Life Towarzystwo Ubezpieczeń Życie Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie przy ul. Przyokopowej 33, 01-208 Warszawa, zarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000292551, posiadająca numer REGON 141186640 i numer NIP 107-00-08-220, kapitał zakładowy zarejestrowany i w całości wpłacony wynosi 95 500 000 zł.